niedziela, 27 stycznia 2013

[3]



show love with no remorse and climb onto your seahorse
and this ride is right on course...

Można wypluć wiele obelg i oszczerstw, ale tak naprawdę żadne z nich nie oddadzą tego, co naprawdę czujemy. Nie wiem, czy masz pustkę w sercu i desperacko próbujesz ją zapełnić samą (samym) sobą, czy po prostu realizujesz swoje życiowe powołanie - mianowicie bycie toksyną i powolne wysysanie z ludzi wszystkich sił witalnych. Naprawdę, ciągle zachodzę w głowę, jak ludzie mogą cię znieść, skoro przejmujesz ich poglądy, myśli, uczucia, próbujesz być słodkim stworzonkiem ociekającym inteligencją rodem z seriali klasy B...
OGRANICZONY GLONOJAD
Kochasz mnie, jestem twoją opoką i jak coś złego, to zawsze ja, prawda? Szkoda tylko, że w głębi duszy ze mną rywalizujesz, ze czekasz na każde moje potknięcie...to takie urocze. Takie szczere i prawdziwe. Światopogląd wybitnie nieskrystalizowany. Brawo.

że niby koniec ferii? że niby szkoła?
walczę.:)

3 komentarze:

  1. Nie lubię gdy ktoś chce ze mną rywalizować, a udaje że jest dobrze. Ciężko przyzwyczaić się do porannego wstawania do szkoły po feriach :(

    OdpowiedzUsuń
  2. tacy ludzie są naprawdę irytujący... :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam do spis-blog spisu wszystkich blogow

    http://spis-blog.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń

Bez promowania i wymuszania na mnie obserwacji.
Żadnych "liczę na to samo"!