czwartek, 6 czerwca 2013

[18]



cześć, siedzę, słucham Kultu i jem mieloną szynkę prosto z konserwy, bo czemu nie.
teraz już tylko czekać na wyniki sprawdzianu z matmy. oby było dobrze, musi być.
jutro luz, konferansjerka na sesji filozoficznej i jedna lekcja. i znów weekend.
czas mija jak szalony, nie czuję inspiracji, ale czuję miłość!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bez promowania i wymuszania na mnie obserwacji.
Żadnych "liczę na to samo"!