środa, 19 czerwca 2013

[21]


 

święty bałagan i błogosławiony zamęt

przesłodcy.
wszyscy odpoczywają, a ja siedzę nad wosem. bardzo potrzebuję wakacji, spontaniczności, Żdżar, słońca, beztroski, poczucia wolności i braku zmartwień (stan bardzo dla mnie typowy w okresie letnim), dużo dobrej muzyki, dużo dźwięków charakterystycznych dla migawki aparatu, dużo rozmów błahych i poważnych...bardzo. do Rzymu zostało mało czasu, a naciągnięta/uszkodzona w jakiś lekki sposób nóżka leczy się powoli, więc smutna trąbeczka. Jutro MUSI być dobrze ;__; uprzejmie proszę!

;*

8 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że do wyjazdu wszystko będzie dobrze ;)Chyba każdy ma już dosyć pracy szczególnie przy takiej pogodzie...

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze chwilka i wakacje będą ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za to do mnie wyjątkowo przemówiła pierwsza linijka twojego postu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Alle jestes urocza. Uwielbiam Cie za te bandanki, yay. <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Wakacje będziesz miała już niedługo, więc spokojnie;p odbijesz sobie siedzenie nad książkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też już nie mogę doczekać się wakacji! boję się tylko, że miną za szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez je uwielbiam i kupuje, jak tylko sie na nie natknę XD Mam ich juz prawie 30 :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha, nie rozstaje sie z nimi :d Juz nawet jak ludzie o mnie gadaja, a niekoniecznie znaja moje imie to mowia ''ta z bandana'' XD

    OdpowiedzUsuń

Bez promowania i wymuszania na mnie obserwacji.
Żadnych "liczę na to samo"!