niedziela, 29 września 2013

[30]




tęsknię za ucztą pod trzepakiem na boisku szkoły, którą widziałam pierwszy raz w życiu
tęsknię za długimi spacerami przez trzy wsie za jednym razem
tęsknię za mnóstwem łąk, zielenią, nielegalnym chodzeniem po tamtym terenie
tęsknię za spontanicznymi przejażdżkami skuterem po lesie
tęsknię za doświadczaniem ciężkiej pracy i poświęcaniem się dla innych
tęsknię za beztroską, za krajobrazem polskiej wsi, słońcem i deszczem
tęsknię za tamtymi ulicami, polnymi drogami, wrzaskiem ptaków zrywających się do lotu
tęsknię za dziwnymi spojrzeniami ludzi, których nie znałam (chociaż znałam ich powód)
tęsknię nawet za tamtym wybuchem, gdy w  nocnej ciemności szlochałam ci w bluzę

tęsknię za tamtym wycinkiem mojego L A T A - po raz pierwszy w życiu


4 komentarze:

  1. tęsknisz za latem po raz pierwszy raz w życiu?
    chyba tak. nie mogłabym tego tak po prostu rzucić :O

    OdpowiedzUsuń
  2. ja zawsze nie mogę się pogodzić z myślą, że już koniec wakacji, tego wolnego czasu gdzie nie trzeba się uczyć, robić zadań domowych i innych gówien :'c

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też tęsknię za latem, chociaż w sumie, jak tak się zastanawiam to... nie mam za czym, bo w sumie nic szczególnego się nie działo. Ale w sumie to jest ważne - mieć co wspominać, mieć za czym tęsknić :))

    OdpowiedzUsuń

Bez promowania i wymuszania na mnie obserwacji.
Żadnych "liczę na to samo"!