niedziela, 20 października 2013

[34]



Moja Ala, Aluś, Aleńka.
Moja bratnia dusza, Siostra z wyboru i przyjaciółka. Bardzo kocham to małe, niewiarygodnie kontaktowe i towarzyskie stworzonko. Dziękuję Ci najmocniej, bo jesteś ze mną już prawie trzy lata. Najukochańsza Siostrzyczka świata, chociaż jest rudą krową, próbuje flirtować z barmanami w naleśnikarniach na odległość, zabiera mi kołdrę i naśmiewa się ze mnie razem z moimi rodzicami. Może nie zawsze było najlepiej, ale w te niecałe dwa dni przekonałam się po raz kolejny, że mam tyyyyyyyyle szczęścia! Bardzo tego potrzebowałam, wspaniały i pełen radości czas. Takie jesteśmy milutkie, fajne , piękne i cudowne, moja najdroższa panno B.

Stresujący okres życia. Zbieramy tyłeczek w troki i dajemy z siebie wszystko, bo mnóstwo ludzi podtrzymuje mnie na duchu i nie tylko - mnóstwo ludzi na mnie liczy. Mam pomocników i mózg. Wystarczy.

i wanna take You somewhere so You know i care. 
but it's so cold and i don't know where. [...]
and i wanna kiss You, make You feel alright. [...]
and I wanna cry, and I wanna love...but all my tears have been used up. [...]
and if somebody hurts You, i wanna fight, but my hands been broken one too many times. [...] words - they always win, but i know i'll lose. 
and i'd sing a song, that'd be just ours [...] and i wanna cry, I wanna learn to love.


2 komentarze:

  1. Jak dobrze mieć w swoim życiu kogoś takiego, o kim można szczerze tak pięknie napisać *-*
    Coraz bardziej lubię Twój styl pisania postów :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło mi :))
    A ostatnio poczułam się trochę samotna i zaczęłam rozmyślać nad pewnymi sprawami - tak oto powstał ten post c: Fakt, czas nie najlepszy, ale wyjdę z tego.

    OdpowiedzUsuń

Bez promowania i wymuszania na mnie obserwacji.
Żadnych "liczę na to samo"!